Kibole przywieźli kolejne zwycięstwo

Wiara Lecha podtrzymuje dobrą passę. W niedzielę wygrała z Maratończykiem Brzeźno 1:0 i pozostała liderem rozgrywek. Od początku meczu Kibole mieli dużą przewagę. ale nie potrafili jej przełożyć na podbramkowe sytuacje. Mimo to długo utrzymywali się przy piłce. Swoich sił lewą stroną boiska próbował Szenfeld, ale były one nieskuteczne.

Najlepszą okazję na zdobycie gola Kibole mieli w 29. minucie. Obrońcom urwał się wtedy Pawlaczyk, ale jego strzał pozostawiał wiele do życzenia. Po chwili uderzali jeszcze Szenfeld i Wojciechowski, ale dopiero próba Smury okazała się skuteczna i tuż przed przerwą kibice objęli prowadzenie.

W drugiej połowie oddali oni jednak inicjatywę, licząc na grę z kontry. Ta jednak nie wychodziła im najlepiej. Mieli również sporo problemów w obronie, ale na szczęście żadna z sytuacji nie zakończyła się wyrównującą bramką. Nawet w ostatniej minucie spotkania, gdy piłkę z linii swoją ofiarną interwencją wybijał bramkarz Wiary – Dominik Juchacz.

MARATOŃCZYK BRZEŹNO – K.K.S. WIARA LECHA 0:1

BRAMKI: `45 Smura

Żółte kartki: jedna dla gospodarzy – Łaszyński, Adamski

DWL: Juchacz – Nowak, Olaszczyk, Sł. Makowski – Wojciechowski (69. Adamski), Smura, Pawlaczyk, Łaszyński – Kuznowicz (74. K. Stachowiak), Szerszeń (69. Szulerowicz), Szenfeld (84. Górczak).

Mateusz Szymandera

Udostępnij:

Podobne

Finał nie dla Lechitek

Świetny doping trwający przez cały mecz, tysiące kibiców, atmosfera piłkarskiego święta – w takich warunkach toczył się półfinał Pucharu Polskiej kobiet. Do szczęścia zabrakło tylko

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,