Ataki gospodarzy musiały zakończyć się bramką, a pierwsza padła w 30. minucie. Zamieszanie w polu karnym po rzucie rożnym wykorzystał jeden z zawodników, który z bliska uderzył obok bezradnego Juchacza. Kilka minut później Polonia wyprowadziła kontratak i było 2:0. Na łopatki Kiboli położyła trzecia bramka, którą w przeciągu dziewięciu minut zdobył zespół gospodarzy.
Po przerwie to jednak Wiara dominowała. Dwie zmiany przeprowadzone w przerwie zmieniły oblicze zespołu. Dobrze piłki w środku pola rozdzielał Adamski, który zagrał bardzo dobre spotkanie.
Kibolom jednak brakowało szczęścia pod bramką gospodarzy. Przy odrobinie szczęścia mogliby oni nawet wygrać to spotkanie. Świetną okazję miał Szerszeń, ale w sytuacji sam na sam nie oddał on strzału, później próbował z przewrotki. Uderzali też m. in. Makowski, Adamski, Surowiec i Smura, ale aden z tych strzałów nie chciał wpaść do siatki.
Dobry mecz rozegrał także Juchacz, który mimo tego, że nie powstrzymał rywali przed zdobyciem goli, kilka razy świetnie ich zatrzymał. W drugiej połowie był aktywny na przedpolu, zablokował także kilka groźnych strzałów z dystansu. Nie miał jednak wiele do powiedzenia po próbie w doliczonym czasie gry, która wylądowała w siatce. Uderzenie w okienko bramki Juchacza, ustaliło wynik meczu na 4:0.
W przyszłym sezonie Kibole ponownie zagrają w A-klasie. Początek rozgrywek 23 sierpnia.
POLONIA II ŚRODA WLKP – K.K.S. WIARA LECHA 4:0
BRAMKI: `30, `37, `39, `90
Żółte kartki: J. Makowski
DWL: Juchacz – J. Makowski, S. Makowski, Nowak – Grajkowski (55. Surowiec), Wojciechowski (45. Adamski), Pawlaczyk (45. Ślisiński), Łaszyński, Smura, K. Stachowiak (55. Kunzowicz) – Szerszeń
Mateusz Szymandera



