Z nowym sponsorem do ekstraklasy

Koszykarki AZS pożegnały się z Ineą. Klub walczący o powrót do ekstraklasy nazywa się teraz Poznań City Center AZS. Dwa dni przed początkiem rozgrywek Nastąpiło uroczyste podpisanie umowy. Odbyło się to w sposób cywilizowany – zaproszono dotychczasowego sponsora, by podziękować mu za pomoc okazaną w poprzednich latach. – Gdyby nie Inea, żeńskiej koszykówki już by w Poznaniu nie było – podkreślił Paweł Leszek Klepka, prezes klubu.

Prezes zapowiedział walkę o powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej. Podkreślił, że firma Trigranit, która już za kilka tygodni otworzy w miejscu byłego dworca głównego PKPO wielkie centrum handlowe, to jeden z największych deweloperów. Marka Poznań City Center dobrze jest znana wszystkim poznaniakom.

Poznań City Center to jedna z największych inwestycji realizowanych w ostatnich latach w mieście. Jej wartość – 200 milionów euro. Kończy się budowa ogromnego kompleksu budynków, powierzchnia użytkowa wynosi 58 tysięcy metrów kwadratowych. Na tym terenie znajdzie się 200 sklepów, 30 kawiarni i restauracji, klub fitness. Wśród sklepów znajdą się dwa z akcesoriami sportowymi. Otwarcie tego kompleksu zaplanowane jest na 25 października.

W ubiegłym roku poznańskie koszykarki zajęły trzecie miejsce w I lidze i były o włos od powrotu do ekstraklasy już rok po spadku. Poznański klub słynie ze szkolenia młodzieży. Obowiązujący tu system określa się jako najlepszy w Polsce, młodzieżowe drużyny zdobywają krajowe w mistrzostwa w kategorii do lat 20, 18, 16, 14. Do tej pory dziewczyny wychowane i wyszkolone w Poznaniu grały jednak w innych częściach Polski. Władze klubu mają nadzieję, że teraz, po zyskaniu sponsora nastawionego na odnoszenie sukcesów, sytuacja ta się zmieni.

Oficjalna prezentacja nowego zespołu odbędzie się 27 października w samo południe. Pierwszy mecz zawodniczki Poznań City Center AZS rozegrają już w niedzielę, w sali przy ulicy Chwiałkowskiego. Przeciwnikiem będzie Uniwersytet Rzeszowski. Cena normalnego biletu – 10 zł. Ulgowego 5 zł.

Udostępnij:

Podobne

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,

Syndrom Lecha Poznań

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli