Zrobili z Lecha pośmiewisko

Kim trzeba być, żeby doprowadzić swoją firmę, zresztą nie byle jaką, bo znajdującą się w centrum uwagi, kochaną przez tysiące fanów, do takiego stanu? Można być minimalistą mało zainteresowanym sportowymi wynikami, zwłaszcza gdy nigdy temu klubowi się nie kibicowało, ale prowadzić go od klęski do klęski, od kryzysu do kryzysu? W rezultacie zamiast stać się […]