Najwyższa pora wygrać jakiś mecz
To już nie te czasy, że mocna drużyna Lecha, z klasowymi piłkarzami w składzie, była faworytem w każdym meczu. Teraz nie można mówić o pewnych trzech punktach nawet w starciu na własnym boisku z ligowym beniaminkiem. Systematycznie osłabiany przez nieumiejętny dobór piłkarzy zespół stał się zaledwie ligowym średniakiem, stać go na zdobycie 13 bramek w 13 meczach. Czy w sobotę, goszcząc beniaminka przypomni sobie, jak się wygrywa?