Zdegustowani kibice na mecze nie chodzą
Kiedy Lech grał ostatnio w fazie grupowej Ligi Europy, jego mecze przeżywaliśmy jako wielkie wydarzenia. Potem w klubie zaczęło się dziać źle, drużyna trafiła w niewłaściwe ręce, trzeba było przeżywać upokarzające porażki, marzyć o ponownym pokazaniu się w Europie. Teraz Lech znów gra w fazie grupowej, ale jego występy nie budzą większego zainteresowania. Odpuszczenie meczu w Lizbonie powoduje, że mało kto wybiera się na pojedynek z Bazyleą.