W Lechu trenują, leczą się, kują do matury
Prawdopodobnie do Bydgoszczy po trzy punkty trzeba będzie pojechać w osłabionym składzie. Jeden Łukasz – Teodorczyk – zmaga się z urazem mięśnia krawieckiego, którego nabawił się jeszcze w meczu z Wisłą. Z kolegami ostatnio nie trenuje. Drugi Łukasz – Trałka – przedwcześnie zszedł z środowego treningu z kontuzją kolana. Wyleczył się za to już Barry Douglas, zdolny do gry jest też Luis Henriquez.
Z Zawiszą gramy w Bydgoszczy. A można było w Poznaniu
Radosław Osuch, skonfliktowany ze swymi kibicami właściciel Zawiszy Bydgoszcz zwrócił się do władz Lecha z propozycją rozegrania najbliższego ligowego meczu obu drużyn nie w Bydgoszczy, jak to zostało wyznaczone, lecz w Poznaniu. Lech nie miałby nic przeciwko temu, zgody jednak nie wyraziła Ekstraklasa SA, czyli organizator rozgrywek. Na przeszkodzie stanął regulamin rozgrywek. To informacje nieoficjalne.