Zbudują nam wielofunkcyjną halę widowiskową!
Dzięki stadionowi Lecha – tak się nazywał w momencie rozpoczęcia rozbudowy – cała Polska patrzyła na Poznań z zazdrością. Stanął tu jedyny w kraju nowoczesny, żelbetowy, zadaszony stadion. Teraz takich (a raczej lepszych) obiektów jest kilka. Inne miasta poszły dalej – budują duże, nowoczesne, wielofunkcyjne hale widowiskowo-sportowe, dzięki którym mogą organizować największe imprezy. A Poznań? Wszystko wskazuje, że został z tyłu tylko na chwilę. Ruszyły przygotowania do budowy takiej hali. Bez niej moglibyśmy zapomnieć o przyciągających ludzi i powszechną uwagę wydarzeniach.
Doktor Andrzej Pyda, ortopeda, lekarz Lecha Poznań: trenujmy z głową!
Mnóstwo ludzi garnie się do sportu. Możemy już mówić o modzie na bieganie. Czy ktoś, kto jej ulega, a nie jest właściwie przygotowany, może zrobić sobie krzywdę?
– Ta moda przyszła do nas z innych krajów. W Ameryce jogging powszechnie uprawia się od kilkudziesięciu lat. U nas modny staje się nawet triathlon, wiele osób startuje w maratonach i półmaratonach. Wydaje się, że biegają już wszyscy, a skoro są to wszyscy, to nie brakuje wśród nich takich, co próbują zajmować się tym bez przygotowania. Nic dziwnego, że w gabinetach lekarskich pojawia się coraz więcej osób z urazami przeciążeniowymi.
INEA Stadion na membranie
Firma INEA zapłaciła, by obiekt powszechnie przez mieszkańców określany jako stadion Lecha, po przejęciu przez miasto i rozbudowie przechrzczony przez urzędników na Stadion Miejski, przez co najmniej pięć lat nosił oficjalną nazwę INEA Stadion. Teraz zamierza stosowny napis umieścić na stadionowej membranie. Wcześniej jednak musi porozumieć się z operatorem i z projektantem.