Polacy pierwsi w grupie w Pradze

Trzeci mecz i trzecie zwycięstwo reprezentantów Polski w hokeju na trawie w Mistrzostwach Europy II dywizji w Pradze. Tym razem pokonali Chorwatów 3:1. Nawet remis dawał biało- czerwonym awans do półfinału z pierwszego miejsca w grupie A.

O zwycięstwo Polacy musieli walczyć bez kontuzjowanego Krystiana Makowskiego z Pomorzanina Toruń, czołowego napastnika naszej reprezentacji. „ Z pewnością Krystian bardzo przydałby się w półfinale. Musimy wygrać to spotkanie, bo finaliści mają zapewniony awans do kontynentalnej elity. Czy Krystianowi pozwoli na to skręcenie w stawie skokowym?” – powiedział po meczu z Chorwacją trener Karol Śnieżek.

Nie było niespodzianki w drugim spotkaniu grupy A. Szkocja, choć krótko po przerwie przegrywała z Ukrainą 2:3, pewnie ją pokonała 6:3. Pachniało niespodzianką w grupie B, bo liderująca w niej Austria do 61 min przegrywała z Azerbejdżanem 0:1. Ostatecznie zremisowała 1:1. To jej wystarczyło do zwycięstwa w grupie.

Wyniki

Grupa A

Polska – Chorwacja 3:1 (2:1), bramki: Paweł Bratkowski 2 (27-krótki róg, 53 kr), Mikołaj Gumny (14) – Filip Tansan (7 kr)

Szkocja – Ukraina 6:3 (2:2)

1.            Polska   3             9             8-2

2.            Szkocja3             6             13-5

3.            Ukraina                3             3             13-14

4.            Chorwacja          3             0             6-19

Grupa B

Azerbejdżan – Austria 1:1 (1:0), Czechy – Szwajcaria 3:1 (2:0)

1.Austria             3             7             7-1

2. Czechy            3             6             5-3

3. Azerbejdżan  3             4             3-3

4. Szwajcaria     3             0             1-9

W piątkowych półfinałach mecze na krzyż: Austria (1 B) zagra ze Szkocją (2 A), a Polska (1 A) z Czechami. W spotkaniach o lokaty 5-8 zalicza się drużynom z miejsc trzecich i czwartych w grupach wyniki z pierwszej fazy turnieju: Ukrainy z Chorwacją i Azerbejdżanu ze Szwajcarią. Dwa ostatnie zespoły spadną do europejskiej III dywizji.

(AK)

Udostępnij:

Podobne

Czekając na Grbicia polskiego futbolu

Spośród wszystkich Polaków, którzy oglądali poniedziałkowy mecz ze Szwecją,  tylko ludzie Lecha Poznań mogą czuć satysfakcję. Błysnął w nim piłkarz Kolejorza Patrik Walemark. Był nie

Było ciężko. Będzie jeszcze trudniej

Przerwa na zgrupowania reprezentacji, która wstrzymała wszystkie klubowe rozgrywki piłkarskie, jest dłuższa niż kiedykolwiek, aż trzytygodniowa. To dla piłkarzy Lecha dobra, ale i niepokojąca wiadomość.

Lech miażdży i bawi się grą

W Londynie Kolejorz przekonał się, jak wiele mu brakuje do dobrego europejskiego poziomu. Po trzech dniach sytuacja się odwróciła – teraz on pokazał niekwestionowaną wyższość