Jak z tego wynika, trenerzy Lecha zdecydowali się zabrać ze sobą dwóch zawodników z rezerw: obrońcę Tomasza Dejewskiego i skrzydłowego Kamila Jóźwiaka. Po tym, jak Piotr Kurbiel nie trenuje już z pierwszą drużyną, jedynym napastnikiem pozostał młody Dawid Kownacki, najczęściej zresztą grający jako skrzydłowy. Co gorsze, władze klubu poważnie się liczą z tym, że pozyskanie napastnika nadającego się do Lecha może okazać się w tym okienku transferowym niewykonalne.
Podczas cypryjskiego zgrupowania drużyna będzie pracować głównie nad siłą i wytrzymałością. Rozegra tylko jeden sparing – 19 stycznia zmierzy się z rosyjskim FK Ufa. Więcej spotkań kontrolnych zaplanowano na drugie zgrupowanie, w Hiszpanii.



