Burić trafił do Lecha siedem lat temu. Najpierw przechodził półroczne testy mające wykazać przydatność byłego graca Zenicy. Trener Franciszek Smuda miał wątpliwości, narzekał na słabą posturę młodego bramkarza. Umowa została podpisana w grudniu 2008 roku. Bramkarz rozegrał w barwach Lecha 131 spotkań, co nie jest liczbą imponującą. Miewał jednak problemy zdrowotne, przegrywał rywalizację z innymi bramkarzami. Jesienią 2015 roku nie było już wątpliwości, kto jest w klubie bramkarzem nr 1. Pozycja Bośniaka stała się niepodważalna, gdy odszedł Maciej Gostomski.



