Stało się to w momencie, gdy do zdrowia wracają Barry Douglas i Łukasz Teodorczyk, którzy właśnie kończą rehabilitację po problemach ze… stawem skokowym. Oby Karol wrócił do gry szybciej niż tamci. Szkot leczył się przez kilka miesięcy, a napastnik przeszedł po zakończeniu poprzedniego sezonu zabieg artroskopii.
Karol Linetty ma dopiero po 19 lat, ale przebojem wdarł się do pierwszej jedenastki Kolejorza. Trudno sobie wyobrazić skład bez niego, szczególnie gdy w klubie panuje taka posucha na pozycji defensywnego pomocnika. Całe szczęście, że w tej części boiska potrafi grać nowy nabytek Lecha, Darko Jevtić.
Strach pomyśleć o problemach, jakie mogłyby wywołać kolejne absencje. Zrównoważenie budżetu to ważna sprawa, ale nie można pozostać obojętnym na ewidentne braki kadrowe w drużynie, która ma przecież walczyć o najwyższe cele w kraju i pokazać się w Europie. Szczęście, że do zamknięcia okienka transferowego zostało kilka tygodni.



