Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Rafała Przybylskiego awansowali na drugie miejsce w tabeli. Spotkanie od początku do końca kontrolowali miejscowi. Po trzydziestu minutach gospodarze prowadzili 18:13 choć jeszcze trzy minuty wcześniej po bramce najskuteczniejszego w poznańskiej drużynie Bartosza Przedpełskiego było tylko 15:13. Po zmianie stron Piotrkowianin spokojnie kontrolował przebieg widowiska, a koncert swojej gry zaprezentował tercet Sebastian Iskra – Adam Pacześny – Tomasz Mróz. Wspomniana trójka zdobyła dla swojego zespołu w sumie aż 24 bramki i przyczyniła się do zwycięstwa swojej drużyny.
Poznaniacy zagrali bez Rafała Niedzielskiego, Krystiana Kaczmarka i narzekającego na ból z łydce Daniela Bartłomiejczyka. Najwięcej bramek dla czerwono-czarnych zdobył wspomniany wcześniej Przedpełski, który zaliczył sześć trafień. Jedną bramkę mniej zdobyli Krzysztof Martyński i Maciej Tokaj.
W kolejnym swoim meczu poznaniacy zagrają przed swoją publicznością z KS Warszawianka, która mimo dużych problemów kadrowych pokonała w ostatnim meczu Kar-Do Gdynia różnica dwóch oczek.
Bramki dla MKSu zdobyli:
B. Badowski, D. Zarzycki, B. Przedpełski 6, M. Tokaj, K. Martyński po 5, J. Pochopień 4, J. Kasperczak, A. Zochowski, W. Leder po 2, Ł. Niedzielak i J. Perri po 1,D.Komisarek, D. Bartłomiejczyk.
fot. E. Skowron



