Kibice Lecha żądają zmian. Wydali oświadczenie

Fani Lecha są zdegustowani jeszcze jednym kryzysem, który ogarnął klub. Drużyna gra fatalnie i przegrywa, kolejny trener przedwcześnie zakończył pracę. Zastąpi go nowy, ale jeszcze nie w niedzielnym meczu przeciwko Legii. Kibice zaczęli tymczasem protest, który ma przekonać władze Lecha do oczekiwanych przez nich działań.

Trwająca pandemia wyklucza obecność na trybunach podczas meczów ligowych kibiców. Kiedyś wrócą. Fani Lecha oświadczają jednak na swojej stronie fejsbukowej, że nie wrócą, jeśli w klubie nie nastąpią zmiany. Żądają usunięcia osób, które obarczają winą za brak sukcesów w ostatnich latach: trenera przygotowania fizycznego i dyrektora sportowego. Nie chcą też, by najważniejsze decyzje podejmował „nie znający się zbytnio na profesjonalnej i poważnej piłce młody prezes”.

Oto treść oświadczenia:

„Żądamy odsunięcia od zespołu Andrzeja Kasprzaka – usunięcia z klubu (pseudo)dyrektora sportowego Tomasza Rząsy. Dopóki nasz postulat nie zostanie zrealizowany nie wrócimy na trybuny, nawet gdy będzie to już możliwe. 

Oczywistym jest, że tęsknimy za powrotem na stadion, ale nie będzie on możliwy, gdy osoby odpowiedzialne od lat za porażki i brak sukcesów naszego klubu będą dalej w Lechu Poznań, nawet na jakiś starannie poukrywanych stanowiskach. Żądamy zatrudnienia specjalistów, a nie przydupasów i klakierów, którzy tylko przytakują – nie znającemu się zbytnio na profesjonalnej i poważnej piłce – młodemu prezesowi.

My, kibice Lecha Poznań, nie damy się już więcej nabrać włodarzom klubu, który myślą tylko o pełnych kieszeniach, a tysiące fanów Kolejorza mają za nic. Pragniemy przypomnieć, że Lech Poznań to nie jest tylko maszynka do zarabiania pieniędzy na transferach. Lech Poznań to pasja, miłość, wiara i emocje. To nasza wielopokoleniowa tradycja… O czym wiele osób pracujących w tym klubie zapomniało. Brak obecności na trybunach to tylko jeden z wielu pomysłów na uprzykrzenia życia wszystkim, który chcą z niego wycisnąć ostatnie soki. Jesteśmy bardzo kreatywni, ale przecież nie chodzi o to, by codziennie  pod stadionem stacjonowały radiowozy. Tak jak dziś, prawda?”

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Brawo Lech! Taką grę chcemy oglądać!

Czy to prawdziwe przełamanie? Czy zawsze będziemy oglądać takiego Kolejorza? Bardzo byśmy chcieli. Miał słabe momenty, wciąż było widać nerwowość, ale i pojawiło się to,