To zaskakująca decyzja trenera Macieja Skorży. O tym, że coraz rzadziej pokazujący się na boisku, uskarżający się na rozmaite dolegliwości Thomas Rogne przestanie pełnić funkcję kapitana drużyny, było oczywiste. Mało kto się jednak spodziewał, że jego następcą zostanie Mikael Ishak.

Szwed jest skutecznym, jednym z najlepszych w lidze napastnikiem i prawdopodobnie najbardziej klasowym zawodnikiem Kolejorza. Nie jest jednak aktywny poza boiskiem. Nie słychać, by porywał do boju kolegów. Na boisku skupia się przede wszystkim na swojej grze. Bardziej można się było spodziewać, że kapitanem zostanie dłużej związany z klubem, cieszący się dużym autorytetem u kolegów i kibiców Pedro Tiba. Jednak Portugalczyk będzie „tylko” zastępcą kapitana Ishaka.

Poza nimi, po ostatnich decyzjach, w skład rady drużyny wchodzą Lubomir Šatka, Radosław Murawski i Jakub Kamiński. Ten drugi nie rozegrał jeszcze oficjalnego spotkania w barwach Lecha.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Poznań uwierzył w Skorżę

Możemy żałować, że mecz Lecha z Wisłą Płock został zaplanowany na piątkowy późny wieczór. Widzów będzie mniej niż przyszłoby na stadion w sobotę lub niedzielę.

Na takiego Lecha czekaliśmy. Od lat

Przełom nie polega na odczarowaniu po sześciu latach Łazienkowskiej. Prawdziwa zmiana jest taka, że pojechał tam Lech, o którym mówiło się, że ma poważne szanse