Wydarzenia

Z Koroną poradzą sobie łatwiej niż z Bazyleą?

Po niezłym, choć przegranym meczu wyjazdowym z FC Basel trzeba się zmobilizować, by nie stracić w lidze punktów po raz trzeci, w czterech zaledwie meczach. Skazywana przed sezonem na spadek Korona Kielce punktuje dużo lepiej niż Lech. Trener Maciej Skorża nie wyobraża sobie innego wyniku niż trzy punkty dla jego drużyny, która teraz powinna odnosić seryjne zwycięstwa. – Fajnie się gra w pucharach, ale musimy zadbać o to, by za rok znów się do nich zakwalifikować – mówi trener.

Czytaj więcej »

Mistrz Węgier na drodze mistrza Polski

Videoton Szekesfehervar jest przeciwnikiem Lecha Poznań w ostatniej rundzie kwalifikacyjnej do fazy grupowej Ligi Europy. Pierwsze spotkanie odbędzie się 20 sierpnia w Poznaniu, prawdopodobnie na pustym stadionie. Jeżeli UEFA nie złagodzi drakońskiej kary, sankcje spadną nie tylko na fanów Lecha, ale i Bogu ducha winnych kibiców z Węgier, którzy chcieliby się wybrać na mecz swej drużyny do Poznania.

Czytaj więcej »

Lech wylosuje Hajduka Split?

Właśnie ten czołowy chorwacki klub jest teoretycznie najmocniejszym spośród wszystkich sześciu, na jakie Lech może trafić w losowaniu czwartej rundy eliminacji do Ligi Europy. W trzeciej rundzie eliminacyjnej łatwo sobie poradził z norweskim Stromsgodset. Skoro w tym sezonie z reguły los obchodzi się z nami najgorzej, jak to tylko możliwe, to dlaczego tak nie ma być i w tym przypadku? Inni potencjalni rywale Kolejorza, to Atromitos (Grecja), Dinamo Mińsk (Białoruś), Videoton (Węgry), Rabotnicki Skopje (Macedonia), Kairat Ałmaty (Kazachstan). Wszystko zadecyduje się o godzinie 13.

Czytaj więcej »

Cudu nie było. Wstydu też

Trudno było zauważyć, która drużyna dopełnia formalności, a która odrabia straty. Obie grały spokojnie, na przetrwanie, zwłaszcza w pierwszej połowie. Na tle klasowego rywala dobrze było widać, jak wielkie Lech ma braki – w składzie, w taktyce, o doświadczeniu nie wspominając. Dopiero pod koniec meczu wyzbył się bojaźni, pokazał trochę swobody, ambicji, ciągu na bramkę. Bramki nie zdobył, bo nie ma napastnika. Stracił ją w samej końcówce, bo nie ma solidnej obrony.

Czytaj więcej »

Zamkną Lechowi stadion? Ogromna kara za małe hasło

„Legion Piła. Krew naszej rasy” – tak brzmi hasło, które wisiało na płocie sektora gości podczas meczu Lecha w Sarajewie. Nie dostrzegł go delegat UEFA, nie ujawnił stadionowy monitoring, niczego nie zauważyło kierownictwo Lecha. Donos do UEFA złożyła organizacja „Nigdy więcej”. Efekt – 50 tysięcy euro kary dla Lecha i całkowicie zamknięty stadion na najbliższy mecz pucharowy. UEFA walczy z wszelkimi przejawami rasizmu.

Czytaj więcej »

Lech bezradny i stłamszony

Lech w nowym sezonie gra tak, jakby przygotowywał się tylko do Superpucharu. Po zdemolowaniu Legii nie udało mu się rozegrać żadnego meczu na porównywalnym poziomie, w każdym traci bramki po katastrofalnych błędach w obronie, poniósł już trzy bolesne porażki, cierpi na brak solidnego napastnika. W Krakowie nie pokazał najgorszej gry, szczególnie w drugiej połowie, ale przegrał za sprawą braku skuteczności, zdecydowania, agresywności.

Czytaj więcej »

Powrót Lecha do ligowej codzienności

Maciej Skorża i Dariusz Dudka znają Wisłę Kraków z czasów, gdy była ligową potęgą. Teraz przeżywa ogromne kłopoty finansowe i organizacyjne, piłkarze nie mogą skupić się tylko na trenowaniu i graniu. Odeszło kilku czołowych zawodników ale doszli nowi. Trener Kazimierz Moskal wpaja podopiecznym swoją ulubioną krakowską piłkę, z dużą liczbą krótkich podań. Lech musi szybko otrząsnąć się po nieudanym meczu z FC Basel, wygrana z Wisłą powinna w tym pomóc.

Czytaj więcej »

Do Europy coraz dalej

Obawy przed starciem z drużyną grającą na o wiele wyższym niż Lech poziomie potwierdziły się. W FC Basel nie mają przypadkowych zawodników, nikt tam nie popełnia tak prostych błędów, jak Kolejorz, a pomyłki przeciwnika wykorzystywane są bezlitośnie. Mimo wszystko ambitnie i z pomysłem grający Lech miał sposób na pokonanie mocnego przeciwnika. Nie udało się, bo w decydujących momentach zabrakło mu umiejętności i koncentracji. Liga Mistrzów pozostaje marzeniem.

Czytaj więcej »

Szwajcarzy z szacunkiem do Lecha, ale pewni swego

Urs Fischer, trener FC Basel widział wszystkie tegoroczne mecze Lecha, na żywo lub na wideo. Twierdzi, że jest drużyną zgraną i dobrze zorganizowaną, każdy gracz ma zadania ofensywne i defensywne, wszyscy starają się agresywnie odebrać piłkę rywalowi, wtedy zespół szybko przechodzi do ataku. – Jeżeli im na to pozwolimy, będą groźni – ocenia trener Bazylei.

Czytaj więcej »