Bartek jest wychowankiem Kolejorza, gra przy Bułgarskiej zawsze była dla niego czymś wyjątkowym. Był piłkarzem polskich klubów, grał też w Portugalii i w Anglii, do Polski sprowadziła go Cracovia, był jej najważniejszym napastnikiem. Niespodziewanie, ku swojej wielkiej radości otrzymał propozycję gry dla Lecha. Szczególnie udany był dla niego sezon 2012/2013, gdy został czołowym strzelcem zespołu. Zimą nagle i nie na własne życzenie rozstał się z Lechem. Przez kilka miesięcy grał w Arce Gdynia próbując jej pomóc wrócić do ekstraklasy.
Barkowi i Magdzie życzymy szczęśliwego i bardzo długiego pożycia, zdrowia, wszelkiej pomyślności. Liczymy, że Bartka zobaczymy jeszcze przy Bułgarskiej, jeżeli nie w roli piłkarza, to przynajmniej kibica.



