Defensywa po nowemu? Trudne rozmowy z Miliciem

Formacja ofensywna Lecha jest skompletowana. To będzie bardzo mocna część zespołu, żaden ligowy przeciwnik nie ma aż takiej jakości. Nie można tego jeszcze powiedzieć o formacji środkowej, wymagającej uzupełnienia, bardzo mało wiadomo o kształcie przyszłej defensywy. Klub dokonał znaczących transferów, ale ważne ruchy, być może najważniejsze, jeszcze przed nim. Szuka nie tylko nowych piłkarzy, ale i asystenta Nielsa Frederiksena.

Piłkarze Lecha zjawili się już w Poznaniu, by zacząć badania medyczne, testy wytrzymałościowe. Pracują też już na boisku treningowym, pokazali się na nim pierwszy raz po długiej przewie. Nie wszyscy zawodnicy zaczęli przygotowania do nowego sezonu. Reprezentanci swych krajów – Luis Palma, Gisli Thordarson, Daniel Hakans, którzy później zaczęli wakacje, dołączą do pracujących kolegów po tygodniu.

Ali Gholizadeh niedawno przeszedł w Iranie zabieg kolana, teraz się rehabilituje, na dalszą część leczenia przyjedzie do Poznania. Treningi z zespołem zaczynają długo leczący się Alex Douglas, Kornel Lisman i Kamil Jakóbczyk. Każdy z nich jest już zdrowy, mogą być ważnym elementem nowego zespołu, choć nie wiadomo, czy Lisman nie zostanie wypożyczony. „Groziło” mu to, zanim uległ poważnej kontuzji.

W pierwszych zajęciach uczestniczyli Mateusz Lis i Allahyar Sayyadmanesh, czyli nowi piłkarze Kolejorza. Na stadionie nie pokazali się wypożyczeni Filip Szymczak, Ian Hoffman, Bartłomiej Barański i Bryan Fiabema. Żadnego z nich raczej już w koszulce Lecha nie zobaczymy. Treningi z pierwszym zespołem podjęli wychowankowie Karol Delikat, Wojciech Szymczak, Piotr Bartczak, Aleks Olsztyn, Wiktor Obremski.

Do Poznania nie wrócił Antonio Milić, który od dłuższego czasu prowadzi rozmowy z Lechem, ale są one tak trudne, że klub rozgląda się za innym obrońcą. Chorwat liczy na lukratywny kontrakt na koniec kariery, nie jest tajemnicą, że liczy na ciekawą ofertę którego z klubów arabskich, ewentualnie tureckich. Na razie nie akceptuje kolejnych propozycji przedłużenia umowy z Lechem. Być może zrobi to, gdy nie doczeka się ciekawszych propozycji, ale klub woli na to nie czekać, nie chce zostać bez defensywy.

W tej formacji tylko Pereira, Gumny, Skrzypczak, Douglas, Moutinho to pewniacy. Wszyscy pozostali mogą odejść. Lechowi nie spieszy się do wytransferowania młodego Mońki, ale nie można wykluczyć, że wpłynie oferta warta rozważenia. Prawdopodobne jest odejście Gurgula, a Milić nastawił się na dobrze opłacaną pracę w innym miejscu. Zapowiada się więc w tej sytuacji, że trzeba będzie zbudować nową defensywę. Do tej pory ta formacja nie należała do najmocniejszych w drużynie, liczba traconych goli była zaskakująco duża.

Udostępnij:

Podobne

Lech pokonał Bohemians Praga 4:0

Ten sparing, drugi i ostatni podczas obozu treningowego Lecha we Wronkach, został rozegrany bez udziału publiczności, wstępu na stadion nie miały też media. Jak można

Sayyadmanesh już z drużyną

Piłkarzy Lecha, kończących zgrupowanie treningowe w Centrum Badawczo-Rozwojowym we Wronkach, czeka jeszcze pożegnalny sparing przeciwko ekipie Bohemians Praga, drugi i ostatni z zaplanowanych. Można powiedzieć,