Lech – Legia tylko w telewizji

Koronawirus sieje spustoszenie. W wielu dziedzinach życia straty będą niemałe. Wśród poszkodowanych jest Lech Poznań, który nie zarobi dwóch milionów zł na najważniejszym meczu w sezonie. Wielkie emocje ominą kibiców. Nie obejrzą na żywo meczu z Legią, którym żyją od dawna. Muszą liczyć, że uda się przeprowadzić transmisję telewizyjną. Dziennikarze też mają zakaz wstępu na stadion, z obawy przed epidemią odwołano nawet przedmeczową konferencję prasową.