Remis Lecha w Szczecinie

Kolejorz słabo rozegrał pierwszą w połowę. Był słabszy, brakowało mu jakości, bo zawodnicy kreatywni znów zasiedli na ławce, a młodzież zawodziła. Zapowiadało się na trzecią z rzędu porażkę. Na szczęście w drugiej połowie, gdy wszedł na boisko Jevtić, Lech wyrównał. Można było wygrać, bo Pogoń słabła, ale trener podjął kolejną kuriozalną decyzję: rolę jokera powierzył 17-latniemu Kamińskiemu.