Na ile kibicom wystarczy cierpliwości?

Pełne trybuny poznańskiego stadionu kilka lat temu nikogo nie fascynowały, bo to była norma. Władze klubu zrobiły niestety wiele, by kibiców zniechęcić. Ostatnio zainteresowanie Kolejorzem zaczęło się odradzać, ale chyba nie będzie to stały trend. Lech u siebie nie wygrywa, daje się zaszachować trenerom wiedzącym, jak go zneutralizować.