Remis na początek. Mogło być gorzej, ale i lepiej
Po pierwszej połowie wydawało się, że Lech jest zbyt słaby, by nie przegrać. Brakowało mu napastnika. Piłkarsko, ale i fizycznie Piast był lepszy. W drugiej połowie Kolejorz pokazał dużo więcej, zwłaszcza po czerwonej kartce dla rywala. Tomczyk, który zbyt późno wszedł na boisko, wyrównał. Nie udało się zdobyć jeszcze jednego gola.