Gra fatalna, zwycięstwo wysokie, debiuty fantastyczne

Bardzo wysokie zwycięstwo – 6:0 – Lech odniósł w spotkaniu, w którym nie istniał, miał problemy z podjęciem rywalizacji. Trudno sobie wyobrazić bardziej niesamowity przebieg wydarzeń. Debiutanckie gole zdobyli Gumny i Klupś, ale najdłużej będzie się mówić o 16-letnim Filipie Marchwińskim. Trener Nawałka dał mu szansę 20 minut przed końcem, a on nie tylko nie zawiódł, ale i zdobył bramkę!