Miasto upośledzone
Nagłe przeniesienie turnieju Lech Cup do hali uniwersyteckiej w Morasku unaoczniło problem, jakim jest w Poznaniu brak nowoczesnej hali widowiskowo-sportowej. Leciwa Arena sypie się. Trzeba ją było zamknąć, odwołać ciekawe imprezy. Za małe kilkadziesiąt milionów można zrobić remont, ale nie to jest miastu niezbędne, lecz budowa nowoczesnego i dużo większego obiektu. Władze miasta bronią się niestety przed takim rozwiązaniem.