Amaral oficjalnie w Lechu

João Pedro Reis Amaral, po pomyślnym zaliczeniu medycznych testów, podpisał z Lechem czteroletni kontrakt. W ten sposób drużyna zwiększyła siłę ofensywną. Portugalczyk nie jest klasycznym środkowym napastnikiem, nie będzie kopią Gytkjaera. Dobrze się też czuje wspierając wysuniętego atakującego, potrafi rozgrywać, może być skrzydłowym.

Lech w Płocku faworytem nie będzie

Piłkarze Lecha twierdzą, że do Płocka jadą po zwycięstwo, a stać ich na nie, bo gorzej niż w Armenii zagrać nie można. Kibice natomiast są pełni obaw. Uważają, że w obecnej formie i w aktualnym składzie trudno będzie pokonać kogokolwiek. Nikt, kto kieruje się zdrowym rozsądkiem nie widzi Lecha wśród faworytów do wygrania ligi.