Nie jest dobrze. Lech nie gra jak mistrz
Przy Bułgarskiej bez zmian – taka myśl się na suwa po obejrzeniu meczu z Pogonią. Własny stadion to w dalszym ciągu twierdza Kolejorza. Wygrywa tam nawet wtedy, gdy gra marnie, a przeciwnik mocno się postawi i zacznie dominować. Nie zmieniła się też jakość gry, jakby nie było przerwy zimowej, pracy nad poprawą formy, zmian w składzie. Lech nie jest lepszą drużyną niż jesienią. Zapowiada walkę o mistrzostwo, ale nie widzimy argumentów mogących to zapewnić.
Brawa dla AP Poznań! Znów zwycięstwo!
To był mecz sąsiadek w tabeli – AP i MTS Kwidzyń. Obie drużyny zafundowały kibicom prawdziwy dreszczowiec. Szczypiornistki z Pomorza początkowo prowadziły, ale pierwsza połowa zakończyła się remisem. Gra była wyrównana, cios za cios, jak w pojedynku bokserskim. Nie brakowało ostrych spięć, żółtych kartek, karnych minut, rzutów karnych.