Wielki pech Situma. Dwa miesiące leczenia
Jeżeli nie zdarzy się medyczny cud, skrzydłowego Lecha Mario Situma najwcześniej na boisku zobaczymy wiosną. Kontuzja stawu skokowego, której nabawił się w Gdańsku, już w pierwszych minutach meczu przeciwko Lechii, okazała się poważna. Chorwat jest wielkim pechowcem, bo tuż po wyleczeniu poprzedniego urazu wpadł w jeszcze większe kłopoty.