Kijowianin Kędziora
To czwarte odejście piłkarza Lecha z klubu. Do Macieja Wilusza, który odszedł po wypełnieniu kontraktu, dołączyli młodzi gracze: Bednarek i Kownacki. W ich ślady poszedł Tomasz Kędziora. Na cztery lata związał się Dynamem Kijów, na czym Lech zarobił, jak się nieoficjalnie mówi, półtora miliona euro. Zanim to się stało, na jego pozycję Lech pozyskał Emira Dilavera, a z wypożyczenia wrócił Robert Gumny.
„Kownaś” już w Sampdorii. „Kendi” blisko Dynama
Prawdopodobnie co najmnjej 11 milionów euro zarobi latem Lech na sprzedaży swych wychowanków. W ślady Jana Bednarka, od niedawna piłkarza angielskiego Southampton poszedł Dawid Kownacki podpisując pięcioletnią umowę z włoską Sampdorią. Lada chwila oficjalnie zawodnikiem Dynama Kijów zostanie Tomasz Kędziora, który we wtorek przechodził testy medyczne. To dowodzi, że warto inwestować w szkolenie młodzieży.
Zaczyna się prawdziwa walka. Czy defensywa da radę?
Dobra wiadomość przed dwumeczem z Haugesund: do sezonu Lech przystępuje poważnie wzmocniony, po rekordowej liczbie transferów. Zła wiadomość: na Lecha w pełni formy i w optymalnym składzie poczekamy kilka tygodni, czyli do następnej rundy, o ile uda się pokonać norweską przeszkodę. Mecze, które w tym roku już się odbyły dowiodły, że optymizm jest uzasadniony. Średniak z ligi norweskiej, nawet w pełni sezonu, nie jest drużyną lepszą od Kolejorza. Realne jest rozstrzygnięcie awansu już w pierwszym spotkaniu.