Pogrom w Chorzowie! Ruch zdemolowany po pięknych golach Kolejorza

Długo trzeba było czekać na takiego Lecha. To prawda, że przeciwnik był słaby, że kontrowalo się go bezkarnie, ale podobnie było w poprzednich meczach, gdy dziwna niemoc nie pozwalała wygrywać. Pięć strzelonych w Chorzowie bramek rzuciło Ruch na kolana, pogrążyło ten upadający klub w rozpaczy. Wszystkie te gole były efektowne i co ciekawe, każdą zdobył inny piłkarz. Żal było, gdy mecz dobiegał końca. Jak na złość akurat teraz nastała przerwa w rozgrywkach.