Legendę Kolejorza mają za nic

Okno transferowe za nami. W ostatniej chwili Lech pozyskał Macieja Gajosa. Nie wiemy, czy wychowanek Rakowa Częstochowa spełni oczekiwania wszystkich liczących, że Lech szybko wydobędzie się z bagna, w jakim się znalazł wskutek wielu złych decyzji i nieprofesjonalnej postawy piłkarzy. Jeżeli nawet jako jedyny z pięciu letnich nabytków okaże się wzmocnieniem, to i tak obraz tego, co się wyprawia w tym klubie, pozostanie beznadziejny. Nie zmienią tego żadne zaklęcia, żadne akcje marketingowe i tradycyjne próby przeczekania problemu.