Topnieje kadra Lecha. Muhamad Keita wrócił do Norwegii
Po zakończeniu sezonu Lech nie przedłużył umowy z Ubiparipem, Henriquezem, Djoumem. Do grona zawodników odchodzących dołączył Muhamad Keita. Wypożyczono go na pół roku do Stabaek, wicelidera norweskiej ekstraklasy. Umowa zawiera jednak opcję pierwokupu, więc jeżeli skrzydłowy sprawdzi się, do Poznania już nie wróci.
Lech rywala nie lekceważy
Opinia władz Lecha i sztabu szkoleniowego jest jednoznaczna. O ile wyjazd drużyny do Bośni nie sprawi logistycznych problemów, to po względem sportowym FK Sarajewo jest najtrudniejszym przeciwnikiem, na jakiego Kolejorz mógł trafić. – Obserwujemy ligi bałkańskie, więc sporo wiemy o tym zespole, znamy tamtejszych piłkarzy. Jesteśmy faworytem, ale łatwo z pewnością nie będzie – ocenia wiceprezes Piotr Rutkowski.
FK Sarajewo przeciwnikiem Lecha
Jednak Bałkany. Mistrz Polski, Lech Poznań, w drugiej lidze kwalifikacji do Ligi Mistrzów zmierzy się z mistrzem Bośni i Hercegowiny, FK Sarajewo. Pierwszy mecz odbędzie się na wyjeździe. Dobra wiadomość jest taka, że udało się uniknąć dalekiego i skomplikowanego logistycznie wyjazdu do Kazachstanu.
Kazachstan? Bałkany? Malta?
W samo południe w Szwajcarii odbędzie się losowanie pierwszej i drugiej rundy kwalifikacyjnej Champions League. Lecha interesuje druga runda, właśnie wtedy rozpocznie rywalizację. UEFA dokonała podziału na grupy. Lech, jako jedna z drużyn rozstawionych, może wylosować przeciwnika z Kazachstanu, Malty lub jednego z trzech krajów bałkańskich.