DSW Waterpolo Poznań na drugim miejscu

W zakończonych w Poznaniu zawodach o Puchar Polski Seniorów w piłce wodnej zwyciężył aktualny mistrz kraju, drużyna ŁSTW Łódź. W wielkim finale pokonała ona drużynę DSW Waterpolo Poznań 11:6. W Termach Maltańskich emocji było mnóstwo. Kolejne miejsca zajęli: Arkonia Szczecin, Legia Warszawa, WTS Bytom, GKPW Gorzów Wielkopolski.

Pięć bramek Artura Mikuły

Lider i mistrz Polski – Grunwald Poznań po raz drugi „zaliczył” dwucyfrówkę. Zwyciężył w Gnieźnie Stellę 10:5. Aż 5 bramek dla wojskowych strzelił Artur Mikuła, nowy lider klasyfikacji „Złotej Laski” PZHT  i „Sportu”, zdobywca 12 goli. Gorzej spisuje się wicemistrz AZS Politechnika Poznańska. W weekend najpierw w rozegranym awansem meczu zremisował 1:1 w derbach Poznania z Wartą, by ostatecznie zainkasować 2 punkty (jeden zdobyli „zieloni”) dzięki wygranej w karnych zagrywkach 3:2. W spotkaniu z wiceliderem Startem 1954 w Gnieźnie w niedzielę AZS PP przegrał aż 0:4. Coraz wyraźniej widać, że brakuje w składzie Dariusza Rachwalskiego i Sebastiana Władysiaka, który przeszli do klubów wiedeńskich. 

Udany początek koszykarek

Dziewczyny z Poznań City Center AZS odniosły pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie. Akademiczki z Uniwersytetu Rzeszowskiego zostały w hali przy ulicy Chwiałkowskiego pokonane 69:61. Jest to pierwszy krok w zapowiadanym przez władze klubu marszu do ekstraklasy. Nowy sponsor, z którym umowa została właśnie podpisana, z pewnością w tym pomoże.

Kibole rozprawili się z Pogonią

KKS Wiara Lecha wygrał w wyjazdowym meczu z Pogonią Książ Wlkp. 1:0. Decydującą o zwycięstwie bramkę zdobył w 49. minucie Tomasz Smura. Kibole mecz kończyli w dziesiątkę po czerwonej kartce Michała Tyma. Gospodarze postawili trudne warunki, grali wysokim pressingiem i stwarzali sytuacje bramkowe. W pierwszej połowie przed stratą gola Wiarę uratował słupek, a później poprzeczka.

Kibice Lecha upiększyli Wrześnię

Fan klub z tego miasta wygrał konkurs na projekt muralu związanego z Lechem. Otrzymał dofinansowanie. Autorem projektu jest Jaro Czyż. Malowanie zajęło trzy dni i było operacją skomplikowaną technicznie i artystycznie. Trzeba było korzystać z wysięgnika. Część malunku powstała „z ręki”, bez stosowania szablonu. Efekt jest bardzo ciekawy.