Bitwa o schody

Trudno to nazwać inaczej niż eskalacja konfliktu. Wojewoda wielkopolski podczas spotkania z właścicielem i prezesem Lecha zażądał zwiększenia bezpieczeństwa na stadionie poprzez udrożnienie schodów na drugiej trybunie. Prezes Karol Klimczak poprzez oficjalne media klubowe poinformował, że klub zadba o porządek, dopiero jeśli się to nie uda, do akcji wejdzie policja ćwicząca od kilku dni na stadionie. Poprosił, by „nie brnąć w absurdalne rozwiązania”.

To będzie szczególny mecz

Po ostatnim niepowodzeniu w Krakowie Lech nie może sobie pozwolić na kolejną stratę punktów. W niedzielę gra z Zawiszą Bydgoszcz, czyli beniaminkiem, który nie odniósł jeszcze ligowego zwycięstwa, więc teoretycznie nie ma się czego bać, ale i nie ma żadnej gwarancji, że tego lata kibice Lecha przyjęli już wszystkie bolesne ciosy. Po ostatnich wydarzeniach piłkarze nie mogą liczyć na doping. Nie wiadomo zresztą, ilu ich przyjdzie, wielu z nich zniechęcają powtarzające się informacje o planowanej pacyfikacji przez policję Kotła.

Dima Injac: Lech zawsze jest Lechem

Wróciłeś do tego samego klubu, ale czy do takiego samego?

– Wróciłem do tego samego i do takiego samego klubu. Lech zawsze będzie Lechem, to się nigdy nie zmieni. Bardzo dobrze się tu czułem podczas pierwszego pobytu w Poznaniu, bardzo dobrze czuję się i po powrocie.