Klimat nam się ociepla, ale przygotowujący się do rozgrywek piłkarze tego nie odczuwają. Mecze kontrolne muszą rozgrywać w warunkach arktycznych, a gdyby nie sztuczna trawa, nie byłoby możliwe nawet to.


[widgetkit id=178]

Piłkarze Lecha w temperaturze kilku stopni poniżej zera grali z pierwszoligowymi Wigrami Suwałki, zwyciężając 3:1. Biegającym po boisku zawodnikom zimno nie było, ale obserwatorzy kostnieli z zimna. Gra na syntetycznej nawierzchni nie była komfortowa, z pewnością nie pozostała obojętna dla stawów i mięśni. Tego samego dnia, trzecioligowa Warta Poznań, także na sztucznej trawie, strzelała gole imienniczce z Międzychodu.

Udostępnij:

Podobne

Podwójna rywalizacja z GKS Katowice

Ponad 30 tysięcy kibiców przyjdzie w niedzielę na Bułgarską, by obejrzeć ważny i ciekawie się zapowiadający mecz Lecha z GKS Katowice. To nie będzie jedyny