– W nowej formule rywalizacji z udziałem pięciu, a nie tak jak poprzednio sześciu zawodniczek, w grze jest więcej przypadkowości. W męskim turnieju ME różnice między pierwszą czwórką a drugą były – uważa trener Polek Krzysztof Rachwalski – prawie niedostrzegalne. W dwóch grupach drużyny, po cztery w każdej, walczą o awans do bezpiecznego, czołowego kwartetu. Cztery pozostałe czeka bój o utrzymanie w elicie, ponieważ dwie ostatnie spadają do drugiej dywizji. Do Pragi ekipa udaje się osłabiona brakiem chorych i kontuzjowanych bardzo doświadczonych hokeistek: Aleksandry Bugały, Joanna Hawrot, Magdaleny Szczurek i Natalii Wiśniewskiej. W tej sytuacji celem dla nas jest najpierw zajęcie miejsca w pierwszej szóstce równoznaczne z paszportami na Mistrzostwa Świata w roku przyszłym. Podczas kilkudniowego zgrupowania w Gąsawie ćwiczyliśmy różne warianty taktyczne. Głównie grę w ataku i w obronie.
Polki w grupie B zagrają kolejno w piątek z: najpierw z Francją, która awansowała przed dwoma laty z pierwszego miejsca ME II dywizji, a potem wicemistrzyniami z 2012 r. – Białorusią oraz w sobotę z Austrią (szóstą w ME 2012). Potem odbędą się mecze w sobotę po południu i w niedzielę o miejsca 1-4 na krzyż systemem pucharowym czyli pierwsz z grupy A z drugą z grupy B itd oraz 5-8 – tutaj z zaliczeniem wyników spotkań grupowych. W grupie A znalazły się: Niemki (obrończynie tytułu), Holenderki (czwarta w ME 2012), Czechy (piąte w 2012 r.) i Anglia (awans z II dywizji ME).
Skład dwunastki Polek: bramkarki Marta Kucharska (AZS Politechnika Poznańska) i Dominika Nowicka (Dwójka Nysa), zawodniczki z pola: Amelia Katerla i Magdalena Zagajska (obydwie Dwójka Nysa), Paula Sławińska i Małgorzata Sztybrych (obydwie Start Brzeziny), Joanna Wittke i Oriana Walasek (obydwie AZS Politechnika Poznańska), Paulina Okaj (Arminen Wiedeń), kapitan Marlena Rybacha (VHM & CC MOP Vught, Holandia), Joanna Wieloch (HTHC Hamburg) i debiutantka Martyna Wypijewska (LKS Rogowo). To bardzo młoda drużyna o średniej wieku – 21,8 lat.
Andrzej Kuczyński



