Było to kolejne szóste zwycięstwo rezerw Lecha. Tym razem nie było okazałe, bezdyskusyjne. Na trzy punkty trzeba się było mocno napracować. Nie wiadomo, jak to spotkanie by się zakończyło, gdyby nie bardzo dobrze interweniujący bramkarz Lecha II Mateusz Lis. Młoda drużyna Lecha awansowała na 10. miejsce w tabeli. W sobotę o godzinie 14 czeka ją trudny mecz w Swarzędzu.



