Prawdziwe emocje turniejowe zaczynają się dopiero teraz, warto więc pojawić się w Lasku Golęcińskim. Najciekawiej zapowiada się mecz rozstawionego z numerem 1 Pablo Carreno z Grzegorzem Panfilem, który jest jednym z czterech Polaków mających zagwarantowany udział w turnieju głównym. Niestety, w Poznaniu nie pokaże się Henri Mathieu, który zmaga się z urazem. Z tego samego powodu nie zobaczymy też turniejowej „dwójki”, młodego Niemca Alexandra Zvereva.



