Rywalki minimalnie wyżej wygrały z Belgią (5:0) i minimalnie niżej uległy Holandii (1:9). Dzięki temu Czeszkom wystarczy w meczu z Polkami remis, a biało-czerwone muszą wygrać. Warto pamiętać, że w naszym zespole widoczny jest brak kontuzjowanych czołowych zawodniczek: Marleny Rybachy i Natalii Wiśniewskiej. A przeciwko Holandii nie grała także przeziębiona Paulina Okaj. Na szczęście wróciła do drużyny. Zdobywając dwie bramki w znacznym stopniu przyczyniła się do zwycięstwa z Belgią.
Na razie największą niespodziankę sprawiła Białoruś. Gospodynie pokonały 4:3 14-krotne mistrzynie Europy Niemki.
W drugiej fazie ME w walce o miejsca 5-8 drużynom, które zajęły były trzecie i czwarte w grupach zaliczy się pojedyncze wyniki z grup A i B. Te z czołowych lokat czeka rywalizacja na krzyż systemem pucharowym. Zakończenie ME w niedzielę, 24 bm.
Wyniki
Grupa A Holandia – Polska 9:0 (6:0) bramki: Lieke Hulsen 3 (2, 9, 15), Marijn Veen (8), Lieke van Wijk (17 k), Vera Vorstenbosch (19), Ireen van den Assem (25 kr), Frederique Matla (28), Lisanne de Lange (30), Czechy – Belgia 5:0 (1:0), Polska – Belgia 5:1 (2:0) – bramki dla Polek: Paulina Okaj 2 (19 kr, 40), Amelia Katerla 2 (25, 28), Joanna Wieloch (13 kr) – dla Belgijek: Charlotte van der Gracht (31), Holandia – Czechy 9:1 (6:1)
1. Holandia 2 6 18-1
2. Czechy 2 3 6-9
3. Polska 2 3 5-10
4. Belgia 2 0 1-10
Grupa B Ukraina – Austria 6:1 (3:0), Białoruś – Niemcy 4:3 (2:1), Niemcy – Austria 2:0 (0:0), Białoruś – Ukraina 3:1 (0:0)
1. Białoruś 2 6 7-4
2. Ukraina 2 3 7-4
3. Niemcy 2 3 5-4
4. Austria 2 0 1-8
(AK)



