Sobotni mecz był emocjonujący, nerwowy, wyrównany i w po czwartej kwarcie zakończył się remisem 10:10. Wynik spotkania rozstrzygnęły dopiero rzuty karne. Poznaniacy wykorzystali wszystkie swoje próby. Najlepszymi strzelcami byli Tomasz Różycki (4 gole) oraz Oskar Szymonik i Marek Mazurek (po 3 gole).
Mecz rewanżowy przebiegał w podobny sposób i przyniósł takie samo rozstrzygnięcie. I w tym przypadku po czterech kwartach wynik brzmiał 10:10. W serii rzutów karnych poznaniacy tym razem jeden z nich zmarnowali, ale przeciwnik uczynił to dwukrotnie.



