Trener Adama Nawałka twierdzi, że jeszcze nie wie, czy wróci z drużyną do Poznania, czy też zostanie w Krakowie, czyli w swoich rodzinnych stronach. – Decyzję podejmę spontanicznie, ale jeśli nawet tam zostanę, to zawodnicy znajdą się pod opieką członków sztabu szkoleniowego – zapowiada. Tym razem zimowa przerwa będzie dla piłkarzy Kolejorza długa, co nie znaczy, że przez trzy tygodnie będą tylko wypoczywać. Wprost przeciwnie.
– Każdy z nich otrzymał dokładną rozpiskę. Będą musieli pracować nad wydolnością tlenową, nad wytrzymałością, a my będziemy ich monitorować, uzyskując dane online – informuje trener. – Będą też trenować siłę, przygotowaliśmy dla nich odpowiednie zdjęcia takich ćwiczeń. Kiedy spotkamy się w Poznaniu, muszą być od razu gotowi do ciężkiej pracy nad taktyką. Siłę i wytrzymałość powinni wypracować indywidualnie.
Po treningach w Poznaniu liczna ekipa, w skład której wejdzie kilku młodych zawodników, wyjedzie na zgrupowanie do tureckiego Belek. Zaplanowane są tam mecze sparingowe, ale nie wszyscy rywale są już zatwierdzeni. Trener Adam Nawałka, jak informuje, nie zaplanował tego zgrupowania, nie podejmował decyzji. Przyszedł do klubu, gdy wszystko zostało już zorganizowane. Jak twierdzi, jest zadowolony z możliwości trenowania w kraju o przyjaznym klimacie. Ośrodka, w którym ekipa zamieszka, wcześniej nie znał, ale niczego nie kwestinował.



