Julia Przybył bohaterką debiutu zespołu Lech Poznań UAM, rozegranego na gościnnym obiekcie GOSiR Komorniki w Plewiskach. Mecz ze Energą Stomilankami Olsztyn, zespołem otrzaskanym w bojach w najwyższej klasie rozgrywek, zakończył się zwycięstwem 1:0, a niewiele brakowało, by wynik był dużo wyższy. Kilku świetnych okazji bramkowych nie udało się wykorzystać.
Piłkarki z Olsztyna, dopingowane przez grupkę kibiców z flagami i transparentami, w pierwszej połowie sprawiały dobre wrażenie. Momentami wydawało się nawet, że to one są bliższe strzelenia gola. Przed przerwą spotkania, odbywającego się w samo południe w upale, opadły trochę z sił. Pozwoliły się skontrować zawodniczkom Kolejorza. Z piłką na bramkę rywalek pobiegła Julia Przybył i mocnym uderzeniem dała prowadzenie. Pani sędzia doliczyła kilka minut, a w tym czasie mogła paść druga bramka dla Lecha, sytuacja została jednak zmarnowana.
Jeszcze więcej takich okazji przepadło po przerwie. Stomilanki pozwalały się kontrować. Niestety Aleksandra Kuśmierczyk, w dwóch kolejnych próbach, nie wyregulowała celownika i do końca utrzymało się skromne prowadzenie Lechitek. W ostatnich minutach grały one w liczebnej przewadze po tym, jak z boiska musiała zejść jedna ze Stomilanek za nieprawidłowe powstrzymanie kolejnej kontry.
Lech Poznań UAM: Jagoda Sapor – Monika Poniedziałek, Julia Przybył, Zofia Porada, Aleksandra Kuśmierczyk, Zuzanna Sawicka (70. Maja Kuleczka), Klaudia Wojtkowiak (70. Marika Purgacz), Martyna Łuczak, Matylda Kościelak (59. Lena Sworska), Blanka Borowa, Marta Kwiatkowska (70. Małgorzata Rogus).
Energa Stomilanki Olsztyn (skład wyjściowy): Alicja Barszcz – Martyna Duchnowska, Alicja Sokołowska, Katarzyna Kałużna, Renee Alisa Arthus, Dominika Misztal, Agnieszka Grabowska, Gabriela Kędzia, Antonina Milewska, Abigail Roy, Karolina Taranowska.









