Jak poinformował, postawił na piłkarzy mających największy wpływ na kolegów. Najdłużej w Lechu grają Łukasz Trałka i Jasmin Burić. Właśnie oni, w takiej kolejności, pełnić będą funkcję kapitana, o ile znajdą się na boisku. Ten wybór nie zaskakuje, jednak trener w dalszej kolejności postawił na Thomasa Rogne i Pedro Tibę. Norweg, jego zdaniem, ma dobre podejście do piłki, a Portugalczyk posiada piłkarską jakość, ma wpływ na boiskowe wydarzenia, jest liderem.
– Chcę, by każdy z nich był odpowiedzialny za zespół. Mogą dać mu większe wsparcie, zapewnić więź między sztabem szkoleniowym a drużyną – podkreślił trener Lecha dodając, że w sytuacji, w jakiej zespół się znalazł bardziej musi skupiać się na psychologii niż na treningu sportowym. Jeżeli Ivan Djurdjević w meczu z Arką zdecyduje się wystawić w wyjściowym składzie Łukasza Trałkę, będzie on biegał z opaską na ręku. Gdyby został na ławce, kapitanem zostanie Jasmin Burić, o ile wróci do zdrowia. Jeśli nadal będzie się leczył, drużynę wyprowadzi Pedro Tiba, który w Lechu jest dopiero trzeci miesiąc.



