Nowy gracz Kolejorza ma szczęście do trofeów. – W każdym klubie, w którym jestem chcę sięgać po krajowe trofea. Mam już w swojej karierze parę tytułów: udało mi się trzykrotnie triumfować w Pucharze Węgier, a także zdobyć mistrzostwo Węgier i Austrii. Do Poznania również przyjeżdżam po zwycięstwa – mówi obrońca, który ma za sobą wiele spotkań w europejskich pucharach, w tym w Lidze Mistrzów. Potrafi grać także na środku obrony, dobrze sobie radzi w roli defensywnego pomocnika.
Nowy gracz Kolejorza ma 26 lat i 184 centymetry wzrostu. Oglądał z trybun niedawny mecz Lecha przeciwko Lechii Gdańsk. Jak twierdzi, stadion i panująca na nim atmosfera zrobiła na nim duże wrażenie. Z nowymi kolegami spotka się po ich powrocie z letnich urlopów. W ten sposób brak w drużynie na początku nowego sezonu Tomasza Kędziory uczestniczącego w młodzieżowym Euro 2017, nie będzie bolesny. Trener Lecha liczy, że przed rozpoczęciem przygotowań do nowego sezonu w drużynie znajdzie się kilku nowych piłkarzy.
Zdjęcie: lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka



