Pierwsza połowa potwornie nudna. Australijczycy, choć przed przerwą nie wykorzystali dwóch rzutów karnych, rozegrali najlepsze spotkanie w Poznaniu. Choć przegrywali 0:3 i 2:4 w przedostatniej minucie zdołali wyrównać. Zdobyli też, po raz pierwszy w Poznaniu, bramkę z krótkiego rogu. O końcowym wyniku przesądził gol strzelony, zgodnie z przepisami, po czasie z krótkiego rogu przez Michała Raciniewskiego.
Polacy przygotowujący się do Halowych Mistrzostw Europy w Wiedniu (17 – 19 stycznia) grali częściowo w odmłodzonym składzie. Zabrakło tym razem doświadczonych Tomasza Górnego i Dariusza Rachwalskiego. W sobotę w hali Centrum Rekreacji City Zen AWF w Poznaniu o godz. 13 czwarte i ostatnie spotkanie kontrolne Polski i Australii.
Andrzej Kuczyński



