Nienormalny sezon po nienormalnym sezonie

Rok temu rozgrywki ligowe już trwały, Lech był po pierwszym, zremisowanym meczu wyjazdowym przeciwko Piastowi. W kolejnym pokonał u siebie 4:0 Wisłę Płock. Nikt wtedy nie mógł przewidzieć, jakie wystąpią perturbacje i jak późno granie się skończy. Przed nami kolejny zwariowany sezon. Odbiją się na nim konsekwencje poprzedniego, mogą wystąpić nowe zawirowania.

Decyzje ostateczne nie zapadły, ale jest prawie pewne, że ligowych meczów będzie o siedem mniej, wszystko się skończy po rundzie rewanżowej. Granie zaczyna się miesiąc później niż zwykle, a musi skończyć się wcześnie, bo czekają odłożone Mistrzostwa Europy. Wszystko to przy założeniu, że nie wystąpią gwałtowne zjawiska, takie jak kontratak pandemii, konieczność ponownego pozamykania na głucho stadionów i boisk treningowych.

Nawet jeżeli wszystko przebiegnie planowo, to i tak nie będzie normalnie. Oprócz 30 meczów ligowych, trzeba rozegrać wszystkie rundy Pucharu Polski. Pierwsza tym razem została zaplanowana jeszcze przed wznowieniem ekstraklasy. Lecha czeka też późny start w eliminacjach do Ligi Europy. W pierwszych rundach, dzięki resztkom punktów rankingowych wywalczonych w lepszych czasach, będzie rozstawiany. Wiele zależy od szczęścia w losowaniu, bo ślepy los nie tylko wybierze rywala, ale i wyznaczy gospodarza. Rewanżu, z braku wolnych terminów, nie będzie.

Pierwsze losowanie odbędzie się w Nyonie 10 sierpnia. Mecz trzeba rozegrać 27 sierpnia, oby nie w Gruzji, Azerbejdżanie lub Armenii. Spora grupa fanów Lecha zwykle traktuje takie wydarzenie jako okazję połączenia kibicowania ze zwiedzaniem. Tym razem mecze pucharowe odbędą się na pustych stadionach. Jeśli Lech awansuje, kolejnego rywala pozna 31 sierpnia, a mecz rozegra 17 września. Trzecia runda zaplanowana jest na 24 września. W czwartej trzeba już rozegrać mecz i rewanż.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Zasłużona porażka Warty

Niewiele do powiedzenie mieli Zieloni w meczu przeciwko Górnikowi Zabrze. Goście byli w Grodzisku dużo lepiej zorganizowani, do tego nastawili się ofensywnie. Byli jednak bardzo

AliExpress sponsorem Lecha Poznań

Jeszcze jedno tej jesieni wspaniałe wydarzenie dla Lecha. Globalna platforma sprzedaży, AliExpress została sponsorem klubu. Pierwszy raz promuje się w ten sposób. Na początek w