Kibole pierwszą bramkę zdobyli już w 11. minucie. Szerszeń wypatrzył Szulerowicza, który minął bramkarza i uderzył do pustej bramki. Osiem minut później prowadzenie powiększył Szenfeld, który uderzył zza pola karnego obok interweniującego bramkarza gospodarzy.
Podwyższyć wynik w 20. minucie mógł Szerszeń, ale zmarnował sytuację sam na sam. A bramkę meczu mógł zdobyć kilka minut później Smura. Po rzucie rożnym piłkę wybili obrońcy Zawiszy, a Smura uderzył spadającą piłkę z półwoleja lecz bramkarz Zawiszy skierował piłkę na poprzeczkę. Przed przerwą gola zdobył jeszcze Makowski, który uderzył z bliskiej odległości obok słupka.
Po przerwie prowadzenie powinni zwiększyć Makowski oraz Smura, ale obaj w sytuacji sam na sam przelobowali bramkarza i bramkę. Gola zdobyli natomiast gospodarze, którzy mimo że przegrywali wysoko nie poddawali się. Konsekwencja i wola walki przyniosły skutek gdy w 78. minucie pokonali Sałatę. Wynik meczu ustalił w doliczonym czasie gry Szulerowicz.
ZAWISZA DOLSK – K.K.S. WIARA LECHA 1:4
BRAMKI: `11, `90 Szulerowicz, `19 Szenfeld, `36 S. Makowski
Żółta kartka: Szulerowicz
DWL: Sałata – Krystkowiak, Olaszczyk, Nowak – Łaszyński, Smura (82. Adamski), Wojciechowski – Szulerowicz (90. Górczak), S. Makowski (71. Pawlaczyk), Szenfeld – Szerszeń
Mateusz Szymandera



