Polacy, ze względu na udział w turnieju II Rundy Ligi Światowej od 17 do 25 bm. na trawie w Singapurze, będący etapem kwalifikacji olimpijskiej, mają bardzo mało czasu na przygotowanie do MŚ w hokeju halowym. A w Lipsku bronić będą wicemistrzostwa z Poznania (2011). W tej sytuacji o zajęcie wysokiego miejsca będzie bardzo trudno. Wygrane, ale wyrównane mecze z Australią, która w sezonie indoor nie jest tak silna jak na trawie, wyraźnie to pokazały. Zespół z antypodów również weźmie udział w MŚ. Dzień wcześniej biało-czerwoni pokonali Kangury 2:1.
W konkursie karnych zagrywek tym razem Polska wygrała 2:1.
” Do poniedziałku trenujemy w halach w Poznaniu. W nocy z poniedziałku na wtorek jedziemy do Lipska. Tam w samo południe we wtorek zagramy sparing z obrońcami mistrzowskiego tytułu – Niemcami w skróconym czasie dwa razy po piętnaście minut. Prosili nas o to gospodarze. Dzięki temu przynajmniej trochę więcej będziemy wiedzieli na co stać drużynę, która z marszu wystartuje w Mistrzostwach Świata.” – powiedział trener kadry Polski Karol Śnieżek.
(AK)



