Bezkonkurencyjni Kenijczycy. Jak zwykle

Pochodzący z Baringo (Kenia) Tarus David Kiptui najszybciej pokonał trasę 14 Poznań Maratonu. Jego czas - 2 godziny, 13 minut, 8 sekund. Na drugim miejscu dobiegł jego rodak, pochodzący z miejscowości Kapsowar, Edwin Kirui, z czasem 2 godziny, 15 minut, 47 sekund. Trzecie miejsce zajął Polak z Bydgoszczy - Paweł Ochal, który uzyskał czas 2 godziny 15 minut, 58 sekund. Do wyprzedzenia drugiego z Kenijczyków zabrakło mu więc 11 sekund. W tym czasie na trasie znajdowało się ok. 6 tysięcy biegaczy, z czego większość osiągnęła dopiero półmetek. Wszyscy uczestnicy otrzymają pamiątkowy medal w kształce maszynowego trybu z podobizną Hipolita Cegielskiego, upamiętnianego podczas tegorocznej imprezy. W tym roku przypadła 200. rocznica urodzin wielkiego społecznika i przemysłowca.

Także na czwartym miejscu uplasował się polski biegacz – Emil Dobrowolski. Wyprzedził kolejnego Kenijczyka – Goeffreya Toroiticha. W pierwszek dzisiątce, oprócz biegaczy z Czarnego Lądu, znalazł się jeszcze jeden Polak, Michał Smalec z Ełku oraz dwóch Białorusinów. Biegacz, który sklasyfikowany został na dwudziestej pozycji (Szymon Knobloch z Piekar Śląskich) uzyskał niezły czas 2 godziny, 36 minut, 16 sekund. Świadczy to o wysokim poziomie poznańskiego maratonu, największego w Polsce. Najszybsza kobieta, Białorusinka Maryna Damancewicz uzyskała czas 2 godziny, 36 minut, 2 sekundy. Tylko osiemnastu mężczyzn przybiegło przed nią. 

Na oficjalnej liście organizatorów liczba osób, które ukończyły tegoroczny maraton wynosi 5.678. To rekord poznańskiej imprezy. Ostatnia osoba uzyskała czas 6 godzin, 19 minut, 56 sekund. Uczestnicy reprezentowali 26 państw. 

Foto: Marek Zakrzewski

Udostępnij:

Podobne

Podwójna rywalizacja z GKS Katowice

Ponad 30 tysięcy kibiców przyjdzie w niedzielę na Bułgarską, by obejrzeć ważny i ciekawie się zapowiadający mecz Lecha z GKS Katowice. To nie będzie jedyny