[widgetkit id=88] |
Szczególnie fatalnie rezerwy grał w pierwszej połowie, gdy seryjnie traciły bramki po stałych fragmentach – zupełnie tak, jak pierwsza drużyna. Od dawna wszyscy wiedzą, że nad tym elementem taktyki trzeba w klubie mocno pracować. Najlepiej zacząć od Akademii. Trudno uwierzyć, że starsi zawodnicy zdążą jeszcze w tym sezonie poprawić defensywne zachowanie przy rzutach wolnych, a zwłaszcza rożnych. Tylko słabiutkie Podbeskidzie traci w ten sposób więcej bramek niż kandydat na mistrza…
fot. I. Pindral



