Bezradni przy stałych fragmentach

Pecha do Pucharu Polski ma w tym sezonie Lech. Nie dość, że w finale uległ na Stadionie Narodowym Legii, choć wcale nie był od niej gorszą drużyną, to rezerwy nie zdobyły tego trofeum na szczeblu okręgu. Lech II przegrał z Polonią Środa 1:3.


[widgetkit id=88]

Szczególnie fatalnie rezerwy grał w pierwszej połowie, gdy seryjnie traciły bramki po stałych fragmentach – zupełnie tak, jak pierwsza drużyna. Od dawna wszyscy wiedzą, że nad tym elementem taktyki trzeba w klubie mocno pracować. Najlepiej zacząć od Akademii. Trudno uwierzyć, że starsi zawodnicy zdążą jeszcze w tym sezonie poprawić defensywne zachowanie przy rzutach wolnych, a zwłaszcza rożnych. Tylko słabiutkie Podbeskidzie traci w ten sposób więcej bramek niż kandydat na mistrza…

fot. I. Pindral

Udostępnij:

Podobne

Podwójna rywalizacja z GKS Katowice

Ponad 30 tysięcy kibiców przyjdzie w niedzielę na Bułgarską, by obejrzeć ważny i ciekawie się zapowiadający mecz Lecha z GKS Katowice. To nie będzie jedyny