Rok temu Lechowi w losowaniu eliminacji do Ligi Mistrzów szczęście nie dopisało. Trafił na Crveną zvezdę. W tym roku zły los się nie odwrócił. Znów trafił na rywala najgorszego z możliwych – mistrza Danii Aarhus GF. Rozstawienie w losowaniu zdało się na nic. Rywal to ekipa z wartościowymi zawodnikami w składzie, najlepsza w rozgrywkach solidnej ligi.
Pierwszy mecz rozegrany zostanie 21 lub 22 lipca w Jutlandii, na stadionie wielofunkcyjnym, z bieżnią lekkoatletyczną, ale trybunami o połowę mniej pojemnymi niż na Enea Stadionie. Rewanż po tygodniu w Poznaniu.




